Ostrożnie z witaminą A

Jak wykazały badania, którymi objęto 22 000 kobiet w ciąży, przyszłe matki powinny unikać przyjmowania zbyt dużych dawek witaminy A — informuje pismo The New England Journal of Medicine. Chociaż pewna ilość tej witaminy jest niezbędna dla zdrowia i rozwoju ludzkiego płodu, to jej nadmiar może być szkodliwy. Dzienna dawka witaminy A zalecana ciężarnym wynosi 4000 jednostek międzynarodowych. Kobiety przyjmujące więcej niż 10 000 jednostek dziennie „są dwuipółkrotnie bardziej narażone na urodzenie upośledzonego dziecka niż te, które nie przedawkowują [witaminy A]”. A ponieważ organizm gromadzi tę witaminę, zagrożenie dla dziecka może też stanowić spożywanie jej w dużych ilościach przed zajściem w ciążę. Okazało się natomiast, że nieszkodliwy jest beta-karoten, produkt roślinny częściowo przekształcany przez organizm w witaminę A.

Uwaga na żywność ubogą w tłuszcze

Według kanadyjskiej gazety Globe and Mail testy konsumenckie wykazują, że substancje, które zastępują tłuszcz w produktach dietetycznych, różnią się od niego konsystencją, co może skłaniać ludzi do jedzenia więcej lub do uzupełniania posiłków przyprawami i rozmaitymi dodatkami. Jak twierdzi dr David Jenkins, wykładowca dietetyki i fizjologii na uniwersytecie w Toronto, składniki dodawane zamiast tłuszczu, takie jak cukier, sól i sztuczne substancje smakowe, często nie mają żadnej wartości odżywczej. Dlatego radzi: „Jedzenie żywności ubogiej w tłuszcze jest dobrą metodą na ograniczenie ich spożywania, pod warunkiem, że wybrane produkty są posilne i zdrowe”. Jego zdaniem na uwagę pod tym względem zasługują warzywa, owoce, ziarna zbóż, a także orzechy o małej zawartości tłuszczów oraz produkty z soi.

Most na wyspę Skye

Londyński dziennik The Times informuje, że w Szkocji oddano ostatnio do użytku most o konstrukcji wspornikowej, którego długość wynosi około dwóch i pół kilometra. Łączy on szkocką wyspę Skye, zamieszkaną przez 9000 ludzi, z zachodnim wybrzeżem Szkocji. W dniu uroczystego otwarcia nie pobierano opłat za przejazd i przez most przetoczył się tłum ludzi, którzy będą nim dojeżdżać do pracy, prowadzony przez zespół kobziarzy oraz kawalkadę starych samochodów. Most zastępuje prom, który przez 23 lata przewoził samochody i pasażerów na wyspę i z powrotem. Według wspomnianego dziennika szkocki minister zaznaczył, że kierowcy mogą teraz podróżować z Rzymu do Uig na północnym zachodzie wyspy Skye, nie wysiadając z samochodu.

Zdezorientowani rodzice

Jak wskazują wyniki pewnej ankiety, opublikowane we francuskim tygodniku L’Express, ogromna większość rodziców twierdzi, że podczas edukacji dzieci największy nacisk należy kłaść na „sukces” i „niezależność”. Ich zdaniem dzieciom trzeba pozwolić na obranie własnego systemu norm etycznych. Na pytanie, czy celem edukacji jest wpojenie zasad moralnych, 70 procent rodziców dzieci w wieku od 6 do 12 lat odpowiedziało przecząco. Jak czytamy, 60 procent ankietowanych rodziców i nauczycieli sądzi, że dzieci nie są odpowiednio przygotowywane do wkroczenia w przyszłość, a jednocześnie — rzecz paradoksalna — wierzą, iż wyrosną one na wartościowych członków społeczeństwa. Dodano też, że ankieta potwierdziła obawy niektórych specjalistów — „dzisiejsi rodzice nie wiedzą, na czym polegają ich zadania i obowiązki”.

Apel o ciemność

Francuscy astronomowie toczą boje o więcej ciemności. W miastach mnóstwo rozproszonego światła prawie uniemożliwia obserwację rozgwieżdżonego nieba. Pismo Le Point informuje, że astronomowie domagają się, by władze miast wyposażały lampy uliczne w odbłyśniki kierujące światło w dół i zarządziły wyłączanie o godzinie 23.00 oświetlenia reklam, biurowców i tablic informacyjnych. Michel Bonavitacola, prezes ośrodka zajmującego się ochroną nocnego nieba, wyjaśnia: „Dziś mniej niż co setne dziecko może powiedzieć, że widziało Drogę Mleczną. A przecież to cudowne, a zarazem bezpłatne widowisko pomaga właściwie ocenić nasze miejsce we wszechświecie”.

Drewno odporne na szkodniki

Pewna drewniana pagoda w japońskim mieście Nara przez 1200 lat nie została uszkodzona przez gryzonie, termity ani mikroorganizmy — poinformowało czasopismo New Scientist. Przedstawiciele koreańskiego Uniwersytetu Narodowego w Seulu wraz z dwoma japońskimi uczonymi postanowili ustalić, co tak odstrasza szkodniki. Badania nad gatunkiem cyprysu, którego użyto do budowy tego starożytnego gmachu, ujawniły, że zawiera on pewne substancje chemiczne, wzbudzające u gryzoni taką odrazę, iż nie tkną niczego, co jest nimi pokryte. Japoński przemysł drzewny wytwarza co roku 4000 ton trocin owego cyprysu. Być może uda się otrzymać z nich substancje zastępujące niektóre trucizny używane do tępienia szkodników.